... >> niedziela, 24 stycznia 2010 18:03:26 Książę na białym koniu.
Parobek z osłem.
Neandertalczyk na piechotę.
Książę zakochany w sobie ale koń ładny.
Parobek oddany i kochany ale za to ma osła.
Neandertalczyk...ale za to twardo będzie szedł ku przyszłości.
i
Parobek prowadzący na lejcy białego konia na którym siedzi ona, a sam idzie obok na piechotę wpatrzony w tę jedyną. I będzie starał się zawsze jej dogodzić. komentarze [0]
Ja wiem że to złe... >> czwartek, 21 stycznia 2010 18:07:30 Ale przypominałam sobie ostatnio jak dobrze tamten związek był zorganizowany pod jednym względem.
Jak wiedział kiedy i w jaki sposób spojrzeć.
Dotknąć..
Nawet wypuścić powietrze.
Tyle czasu mieliśmy na poznanie siebie..że wystarczyło przesunięcie lekko ręki po ciele.
Ach..
Moja szyja...
wystarczy jak się w nią oddycha.
A i tak 20 min było najpiękniejsze.
Kocham spojrzenie..
pełne pożądania
posiadania
niespełnienia
i żądzy osiągnięcia.
Wplecione z miłością,
z wyrazem szacunku i uwagi aby broń boże nie zrobić krzywdy.
Potem spojrzenie zainteresowania.
Oczekujące na ten moment.
Jak ja uwielbiam namiętność.
Fizyczne doznania.
Lubię patrzeć na pięknych ludzi.
Coś pięknego..chemia..pożądanie..
Na początku tego nie brakowało.
Potem jak się sprawa zawaliła już nie byłam szczęśliwa. Bo to nie może dla mnie umrzeć.
Straszne i przerażające..wiem..
Teraz będę czekała aż TY mnie poznasz. Zapamiętasz. Każdy pieprzyk. Każde miejsce gęsiej skórki.
Każdą powierzchnię, która naruszona przyśpiesza bicie serca.
:) >> piątek, 15 stycznia 2010 18:51:37 Szczęście w końcu pojawiło się w moim życiu.
W końcu żyję nie przeszłością, ale przyszłością.
Chce mi się być lepszą osobą.
Chce mi się starać.
Chcę być muzą i aniołem.
Chcę rozpieszczać i być rozpieszczana.
Chcę...
I wiem że tak będzie.. komentarze [0]